Galeria Faras Audiodeskrypcje Muzeum online Muzeum Narodowe w Warszawie

Studiował romanistykę, filozofię i historię sztuki, we Lwowie, Berlinie, Heidelbergu, Paryżu i w Atenach. Przetrwały dzięki pustynnemu piaskowi, który przez wieki stopniowo wypełniał zapomniane wnętrze świątyni. Furorę jednak zrobiły przede wszystkim malowidła. Na ścianach oprócz malowideł odkryto wiele napisów w językach greckim, nubijskim i koptyjskim. Podzielono ją na pięć naw, a ściany pokryto malowidłami. Tutaj stanie też makieta katedry.

Podstawowe informacje:

  • Przedstawiona została również kolekcja tkanin koptyjskich pochodzących z Egiptu z czasów chrześcijańskich, która trafiła do Muzeum Narodowego w Warszawie w XIX i w początkach XX wieku za pośrednictwem antykwariuszy i prywatnych kolekcjonerów.
  • W czasie, gdy w katedrze w Faras powstawały najstarsze malowidła ścienne, rola obrazów w życiu Kościoła była już ugruntowana.
  • Ikonografia maryjna pojawia się w kulturze chrześcijańskiej od jej najwcześniejszego okresu.
  • Wielkiego Komu, kryje nie starożytną świątynię egipską, ale wspaniale zachowane ruiny średniowiecznej katedry biskupów Pachoras (Faras).

To prestiżowe wyróżnienie pozwala Ministrowi Kultury i Dziedzictwa Narodowego podkreślić najważniejsze nurty i zjawiska pojawiające się w polskiej kulturze poprzez uhonorowanie osób, które je tworzą i reprezentują. Doroczna Nagroda Ministra jest przyznawana od 1997 roku artystom, twórcom i animatorom kultury w uznaniu całokształtu ich działalności lub za wybitne osiągnięcia w danym roku w reprezentowanej przez nich dziedzinie. Z dumą i radością zawiadamiamy, że Pan Wojciech Pawłowski, Fundator nowej Galerii Faras, znalazł się w gronie laureatów Dorocznej Nagrody Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego, otrzymując wyróżnienie w kategorii „Mecenas kultury”.

Prace archeologiczne na terenie Faras

Jedną z pierwszych czynności było zabezpieczenie delikatnej powierzchni malowideł i odpowiednie jej utwardzenie, aby nie popękała w trakcie zdejmowania ze ściany. Zdejmowanie malowideł ze ścian było operacją trudną. Uratowano również wiele elementów dekoracji architektonicznej i innych bezcennych zabytków z terenu całego miasta.

Darmowe muzea w Warszawie

W dalszej części sali znajdą się malowidła pochodzące z klatek schodowych lub ścian zewnętrznych kościoła, m.in. Tu stanie również makieta katedry umożliwiająca zapoznanie się z jej architekturą, a także topograficznym układem malowideł znajdujących się w muzealnych https://faras3d.pl/ zbiorach. Była to wielka międzynarodowa akcja ratowania zabytków dawnych kultur, którym groziło zalanie wodami Jeziora Nasera, sztucznego zbiornika, jaki miał powstać po ukończeniu budowy Wysokiej Tamy w egipskim Asuanie. Jego ściany były pokryte wspaniałymi malowidłami o tematyce religijnej pochodzącymi z VIII–XIV wieku.

Prezentacje dzieł z Faras ze zbiorów Muzeum Narodowego w Warszawie poza Galerią

Bardzo dobrze też oceniam połączenie zagrywania kart i odkrywania kafelek – całość została naprawdę dobrze przemyślana i zbalansowana, rozwijając w ten sposób aspekt taktyczny całej gry. Jednak w przeciwieństwie do klasycznego memory także i dorośli będą mieli okazję świetnie się przy tej grze bawić, głównie dzięki zmniejszeniu roli losowości na rzecz taktyki i strategii podejmowanych decyzji. Faras jest przykładem gry, która pokazuje bardzo dobrą stronę ewolucji klasyka, dzięki czemu gra przypadnie do gustu nie tylko dzieciom, ale i dorosłym. Wiemy gdzie leżą dwa malowidła – nie zabieramy ich zachowując tylko jedno malowidło, tylko czekamy aż rywal wyłoży kartę, która pozwoli nam zabrać je obydwa. Nie jesteśmy pewni gdzie leży jakiś skarb – wykładamy kartę dzięki której podglądamy cztery płytki. Zagranie tej karty i odsłonięcie dwóch płytek malowidła sprawia, że gracz może zachować obydwa skarby, a nie tylko jeden tak jak jest to zazwyczaj.

Jako, iż gra została wydana w serii „Wiem bo gram”, a do tego jest objęta patronatem Muzeum Narodowego w Warszawie – nie mogło zabraknąć tu kilku ciekawostek historycznych, które zaprezentowano na ostatnich stronach instrukcji. Na początku każdej z kolejek – nim rozpoczniemy poszukiwania – musimy zagrać jedną z 3 posiadanych na ręce kart, modyfikując tym samym ogólne reguły. Dziś Faras znajduje się pod wodą, a zabezpieczone eksponaty dają świadectwo swych czasów w muzeum. Głównym konsultantem i osobą inspirującą dla autorów filmu był Samuel Willenberg, ostatni żyjący uczestnik buntu w Treblince. Autorką komputerowej rekonstrukcji obozu i katedry z Faras jest Daria Tarara, architekt i grafik komputerowy współpracujący z polskimi archeologami. Autorem obu nagrodzonych projektów jest Władysław Jurkow – dokumentalista i dziennikarz, autor filmów dokumentalnych realizowanych m.in.

Konserwacja i restauracja malowideł ściennych z Faras Wykopaliska w Faras zostały nazwane „jednym z najgłośniejszych zwycięstw międzynarodowej akcji ratowania zabytków w Nubii”. Oczyszczono wtedy całkowicie wnętrze katedry. Druga kampania miała miejsce jesienią tego samego roku, skupiała się na rozebraniu ruin cytadeli arabskiej, znajdującej się na szczycie wzgórza oraz na odkopaniu murów katedry z zewnątrz. UNESCO rozpoczęło międzynarodową akcję ratowania zabytków w Nubii, w której wzięły udział ekspedycje ze wszystkich państw, które w tamtym czasie przeprowadzały wykopaliska w Egipcie, jak i z krajów, które nigdy wcześniej nie działały archeologicznie w tym rejonie. Wraz z podjęciem decyzji przez rząd egipski o budowie Wysokiej Tamy Asuańskiej, pojawiła się kwestia ocalenia licznych zabytków archeologicznych na terenie mającym znaleźć się pod wodami przyszłego sztucznego jeziora Nasera.

Sala I: znaleziska z pierwszej katedry w Faras

Stopki śrub zostały umieszczone w płycie malowidła w ten sposób, że każdej chwili można je było usunąć. Zgodnie z projektem technicznym malowidła sklejone z płytą wzmacniającą miały być umieszczone na podłożu w formie płaskiego pudła, zbudowanego z dwóch perforowanych twardych płyt pilśniowych usztywnionych drewnianą kratownicą. W przypadku malowideł Archanioła Michała z mieczem i Merkuriusza obrys wzmacniano dodatkowo woskiem, przygotowywano również nacięcia na śruby umożliwiające ich obrót o 90 stopni. Warstwa została więc odpowiednio wzmocniona i przygotowana do nałożenia welonu szklanego. Zabezpieczone malowidła przymocowywano do stołu przypinając wystające paski merli pluskiewkami.

Leave a Comment